Od lustrzanki do bezlusterkowca – czy warto przejść na system bezlustrowy?

nikonCzym się różnią te dwa systemy? Oba robią zdjęcia, są kompaktowych rozmiarów, mają wymienną optykę, a za pomocą adaptera może być ona wspólna. Czy system lustrowy i bezlusterkowiec czymś się różnią? Czy brak lustra robi aż tak wielką różnicę, by opłacało się wymienić całość lub część dotychczasowego systemu fotograficznego? Spróbujmy przedstawić porównanie z przytupem, gdzie na podstawie topowych modeli będziemy sprawdzać opłacalność.

Na początek ważne zastrzeżenie: zakładamy, że Czytelnicy nie są oderwani od świata fotografii i mają już swoje aparaty w kolekcji. Oczywistym jest, że aparat zdecydowanie poprawia nasze możliwości, ale tylko w odpowiednich rękach. Sama fantazja, kreowanie w głowie najlepszych kadrów nie pozwoli nam zostać dobrym fotografem. To jest coś więcej – duża ilość czynników ma wpływ na to, co zarejestruje sensor kamery. Dostępne światło, jego rodzaj, modyfikatory, odpowiednie ułożenie kadru – można wymieniać naprawdę bardzo długo.

Słychać dookoła opinie: „To fotograf robi zdjęcia, nie sprzęt”, które są prawdziwe, bo nawet najlepszy sprzęt w przeciętnych rękach nie pokaże swojego potencjału, a zdjęcia będą raczej przeciętne. Inną kwestią jest przeciętny aparat w rękach profesjonalnego fotografa. W tym przypadku możemy liczyć na dużo lepsze zdjęcia – niestety ograniczenia aparatu wymuszają na nim pewne ustępstwa. Nie powoduje to, że zdjęcie jest gorsze. Chodzi tutaj o świadome konstruowanie klatki obrazu, ograniczenie się do możliwości aparatu, tak by wykorzystać jego pełen potencjał. Można nazwać to świadomą pracą ze sprzętem.

Skupmy się jednak tym razem na możliwościach aparatów, a nie tylko na tym co mówią inni. Dlatego też porównanie sprzętu w tym artykule będzie opierało się o topowe modele, takie, które nie będą ograniczeniem dla nikogo. Z pewnością porównanie dwóch modeli Nikona (lustrzanka D850 i bezlusterkowiec Z7) będzie czymś co pozwoli obrać nam przyszły kierunek i do niego dążyć.

Różnice pomiędzy D850 a Z7

Matryca

Matryce obu aparatów na papierze wyglądają tak samo. Każdy z nich posiadają sensor FX-Format BSI CMOS o rozdzielczości 45.7 MP i nie posiadają filtra AA. Jednakże według producenta sprzętów te matryce nie są tym samym rozwiązaniem, gdyż matryca Z7 jest nowsza – a tym samym powinna być bardziej dopracowana.

System mocowania obiektywów

Kolejną różnicą jest mocowanie obiektywu. Nie lada zaskoczeniem w dniu premiery była zmiana mocowania z F-mount, które było domyślnym mocowaniem Nikona od roku 1959. Nowe rozwiązanie kryje się pod nazwą Z-mount i po raz pierwszy zadebiutowało w bezlusterkowcu Z7 (oraz Z6). Najistotniejszą, i w zasadzie jedyną różnicą jest zwiększenie średnicy otworu. W nowym mocowaniu ma on aż 55 mm, co w porównaniu do 44 mm z poprzedniej generacji (F-mount) pozwala na stworzenie serii nowych obiektywów pozwalających na zejście z przesłoną poniżej f/1. Bardzo ważną, dla niektórych wręcz kluczową informacją będzie to, iż Nikon wraz z premierą nowego rozwiązania wprowadził do oferty adapter. Pozwala on na łączenie posiadanych już obiektywów z mocowaniem „F” na korpus z mocowaniem „Z”. Ponadto proponowane rozwiązanie nie tylko pozwala na połączenie starszych szkieł z nowym korpusem. Producent zapewnia, że dedykowana przejściówka pozwala na pełną obsługę mechaniki obiektywu, włączając w to Auto Focus.

Rozdzielczość ISO

Na podstawie danych jednego z serwisów (link w źródle) i dostępnej bazie fotografii można porównać maksymalny przedział ISO dostępny w obu rozwiązaniach (ten sam przedział wynoszący ISO 102400). Widoczny wyżej obraz niewiele może nam powiedzieć o samych różnicach, ponieważ są one tak minimalne, że trudno je zauważyć. Przypatrując się jednak obu przykładom trzeba przyznać, iż D850 minimalnie lepiej poradził sobie z tym zadaniem. Niemniej jednak, czy taka różnica przy ekstremalnym użyciu ISO jest aż tak istotna?

System Auto Focus

Kolejną rozpatrywaną płaszczyzną jest system Auto Focus. W lusterkowcu D850 mamy do dyspozycji 153 punkty AF, w czym aż 99 punktów stanowią punkty krosowe. Dla porównania Z7 posiada aż 493 punktowy system AF oparty na detekcji fazy, który pozwala na pokrycie aż 90% kadru punktami ostrości. Ocena tego elementu była by zdecydowanie na korzyść bezlusterkowca Z7, aczkolwiek D850 posiada opcję „3D Tracking”, która umożliwia robienie zdjęć poruszającym się obiektom. Niestety, w nowym rozwiązaniu systemu bezlusterkowców Nikona tego nie znajdziemy. Następnym elementem na korzyść aparatu lustrowego jest zdecydowanie lepsze odczytywanie ostrości w słabych warunkach oświetleniowych. W momencie gdy Z7 ma problemy z odnalezieniem punktu ostrości, D850 radzi sobie całkiem przyzwoicie. W tej kategorii uznajmy remis obu systemów przez wzgląd na dodatkowe atuty D850 i rozbudowane pokrycie punktami AF w przypadku Z7.

Bufor

Bufor zdjęć pozwala nam przechować odpowiednią ich ilość podczas wykonywania zdjęć seryjnych. Jego pojemność i szybkość warunkuje nam ile zdjęć w jednej ciągłej serii możemy wykonać zanim będziemy musieli poczekać na jego zwolnienie wykonując kolejną serię. Tutaj zdecydowanym i bezkonkurencyjnym liderem zostaje D850, który pozwala przechować do 51 fotografii w formacie RAW, gdzie wersja bezlusterkowego Z7 jest w stanie przechować ich jedynie 18.

Migawka

Oba aparaty potrafią robić zdjęcia z minimalnym czasem 1/8000 sekundy. Ale pomiędzy nimi występuje jedna zasadnicza różnica wynikająca z ich budowy. Aparat bezlusterkowy Z7 pracuje w ciszy, ponieważ nie występuje zjawisko „klapnięcia lustra” po wykonaniu zdjęcia. Posiada również 2 rodzaje migawek: mechaniczną i elektroniczną (pozwalającą na korzystanie z wizjera), co przy jedynie mechanicznej migawce D850 jest zdecydowaną przewagą. Warto wspomnieć, że w D850 występuje tryb „cichych zdjęć”, ale niestety jego uruchomienie wymaga pójścia na kompromis i wykorzystania jedynie ekranu aparatu bez możliwości skorzystania z wizjera.

Dodatkowe akcesoria – Grip

Ważnym elementem każdego zestawu jest jego czas pracy na baterii. Stąd też stworzono rozwiązanie pozwalające znacząco go wydłużyć. O ile w topowym modelu lusterkowca dostajemy w pełni funkcjonalny grip z przyciskami funkcyjnymi, tak w Z7 zapowiadany grip nie wnosi nic prócz dodatkowej energii. Szkoda, ponieważ te przyciski bardzo ułatwiają pracę ze sprzętem, a użytkowanie zestawu posiadającego te guziki nie wymaga od jego użytkownika wykręcania rąk przy zmianie pozycji aparatu.

Wymiary

Kończąc porównanie należy wspomnieć o jednej z największych zalet aparatów bezlusterkowych. Waga i wymiary jakimi dysponują tego typu sprzęty bez wątpienia jest ogromnym plusem. Omawiany model bezlusterkowca Z7 posiada niewielkie wymiary (134 x 101 x 68 mm) i wagę (600  gram). W porównaniu z drugim omawianym modelem, gdzie waga (915 gram) i wymiary (146 x 124 x 79 mm) znacząco odbiegają od tych wcześniej wspominanych, można jasno stwierdzić zwycięzcę tej konkurencji. Szczególnie istotną rolę odgrywają te parametry w chwili, gdzie aparat towarzyszy nam kilka godzin w ręce.

Podsumowanie

O różnicach w systemach lusterkowych i bezlusterkowych można mówić godzinami. Niewątpliwie, każde z nich ma zarówno swoje mocne oraz słabe strony, ale czy można z nich wybrać „ten lepszy”? Jak łatwo wywnioskować z artykułu: nie. Wszystko zależy od potrzeb użytkownika, do czego chce wykorzystać nowy sprzęt i w jakiej dziedzinie fotografii chce się spełniać. Do reportażu zdecydowanie bardziej nadaje się D850. Jednakże istnieje pewien wyjątek – długie uroczystości, gdzie różnica wymiarów i wagi będzie na kluczowym elementem.

Każde zdjęcie krajobrazu, portretu, architektury czy innego miejsca posiadającego akceptowalne warunki oświetleniowe oraz niewymagającego podążania za obiektem lepiej wykonać bezlusterkowcem Z7 – bardziej kompatybilny i oferuje zdecydowanie bardziej przyjazne funkcje. Zostaje więc odpowiedzieć na pytanie: czy warto zmienić system? Jeśli mieliśmy w planach zakup, to tak. Mnogość opcji, wymiary, przebudowana konstrukcja i nowe możliwości. Należy odpowiedzieć sobie jednak również na pytanie: do czego będzie wykorzystywany nowy sprzęt i co nowego wniesie do wykonywanej pracy? Na tej podstawie każdy niech sobie określi kierunek w którym podąży, bo nie każdego fotografa stać na wydatek przynajmniej 10 tysięcy złotych za sam korpus.

Źródła:

  • https://zieniu.fotoblogia.pl/13307,recenzja-bezlusterkowca-nikon-z7
  • https://www.dpreview.com/reviews/image-comparison/fullscreen?attr18=daylight&attr13_0=nikon_d850&attr13_1=nikon_z7&attr13_2=apple_iphonex&attr13_3=apple_iphonex&attr15_0=jpeg&attr15_1=jpeg&attr15_2=jpeg&attr15_3=jpeg&attr16_0=64&attr16_1=64&attr16_2=32&attr16_3=32&normalization=full&widget=1&x=-0.19331555259209848&y=0.6636312883816141
  • https://www.imaging-resource.com/PRODS/nikon-d850/nikon-d850DAT.HTM
  • https://www.imaging-resource.com/PRODS/nikon-z7/nikon-z7DAT.HTM
  • http://www.akademianikona.pl