Rozszerzenie diety maluszka – co musi wiedzieć opiekunka do dziecka?

NIANIAZatrudniając opiekunkę do dziecka, zastanawiasz się zapewne, czy będzie potrafiła zająć się odpowiednio żywieniem malucha. Nie każda niania ma wiedzę w tym zakresie, dlatego warto zbadać temat i przygotować rozpiskę, jakie produkty będą odpowiednie dla dziecka na danym etapie rozwoju.

Gotowanie dla dziecka – podstawowe zasady

Nowa niania? A może wasza pierwsza opiekunka do dziecka w Warszawie? Warto porozmawiać z nią o podstawach w kwestii gotowania dla maluchów. Wyklucz wszystko, co może przyczynić się do chorób, problemów z żołądkiem i innych nieprzyjemności. Przede wszystkim odradź smażenie, potrawy z dużą ilością białego cukru lub podawanie mono przetworzonej żywności, takiej jak tanie słodycze lub zestawy fast-food. Pamiętaj, aby posiłki były pełne warzyw.

Nie zapomnij uwzględnić produktów, które są dla naszego malucha alerganami – dobrze zostawić taką listę powieszoną w widocznym miejscu, na przykład na lodówce.

Żywienie maluszka od pierwszych dni do 6 miesiąca życia

Światowa Organizacja zdrowia rekomenduje podawanie maleństwu do 6 miesiąca życia wyłącznie mleka matki. Oczywiście, w przypadku braku pokarmu, można je zastąpić mlekiem modyfikowanym, które stosujemy według zaleceń. Konsultując się lekarzem pediatrą, pierwsze dodatkowe pokarmy możemy prowadzać nawet po 4 miesiącu życia. Można podawać wówczas gładkie pure z warzyw (np. marchewki), owoców, ziemniaków. Do diety można również włączać produkty zbożowe w małych ilościach (np. kaszę jaglaną, kaszę mannę).

Żywienie dziecka od 7 do 8 miesiąca życia

Możemy zacząć wprowadzać większą ilość produktów, także posiekanych. Dobrym wyborem będą zmiksowane lub posiekane ryby, mięso, warzywa i owoce (zarówno gotowane, jak i surowe).

Kuchnia maluszka od 9 do 12 miesiąca życia

Na tym etapie śmiało możemy wprowadzić produkty mleczne, a więc jogurty, sery, ale również kasze, pieczywo.

Jak komponować jadłospis dziecka, które skończyło roczek?

To znakomity czas, w którym dziecko poznaje coraz więcej smaków. Każdy nowy produkt należy testować ostrożnie. Częstujmy dziecko małymi porcjami, nawet w przypadku, jeżeli coś mu bardzo zasmakuje. Warto również pamiętać, że rodzic lub na przykład opiekunka do dziecka decyduje, co maluch zje i o jakiej porze, ale to do dziecka należy decyzja, ile zje i czy w ogóle ma ochotę na posiłek. Unikajmy zmuszania, bo to może zniechęcić do kosztowania nowych smaków.

Zostawiając dziecko z nianią powinnyśmy być spokojni o częstotliwość i jakość posiłków. Pamiętajmy: im szybciej maluch rozsmakuje się w przetworzonej żywności, tym mniej chętnie będzie jadał zdrowe, pełnowartościowe posiłki. Dotyczy to nie tylko pokarmów, ale również napojów – wody smakowe, soki z kartonów i napoje gazowane powinny pojawiać się w jadłospisie dziecka tylko okazjonalnie.

Zdrowe słodycze

Nie sposób odmówić dziecku słodyczy – dlatego przygotujmy je w domu, ze składników, które znamy! Wykorzystujmy suszone owoce, kasze, orzechy, wiórki kokosowe, gorzkie kakao, aby tworzyć słodkości, które zaskoczą nawet dorosłych. Takie smakołyki serwujemy nieco starszym dzieciom (od 3-go roku życia), w niewielkich ilościach.

Jak widać, kuchnia maluszka nie jest skomplikowana. Im prościej, tym lepiej!