Wolne od pracy? Dobrze zagospodaruj ten czas!

pozamiataneNadszedł ten upragniony wolny dzień – nie trzeba iść do pracy! Zaczynamy rozmyślać, wyobrażać sobie jak cudowny czas nas czeka. Kiedy jednak pierwsza euforia wygaśnie i spojrzymy na sprawę chłodniej, pojawi się pytanie – czym się zająć? Jak zagospodarować tak cenny wolny czas? Czy całodniowe leniuchowanie faktycznie pozwoli dobrze wypocząć? Oczywiście to wszystko zależy od charakteru, ale trudno nie odnieść wrażenia, że długie wylegiwanie się w łóżku też bywa bardzo męczące (paradoksalnie).

Spędź czas aktywnie

Jeśli pracujemy w pozycji siedzącej i spędzamy wiele godzin przed komputerem, wręcz wskazany jest wyjazd poza miasto. Spacery na świeżym powietrzu pomogą zupełnie inaczej spojrzeć na wiele spraw, ale też bardzo pozytywnie wpłynąć na nasze samopoczucie. Przecież w zdrowym ciele, zdrowy duch. Jeśli nasza sprawność fizyczna na to pozwala, warto spędzić czas na sportowo. Nie trzeba być wyczynowcem, żeby zaliczyć wycieczkę w góry. Nikt nie powiedział, że trzeba od razu zdobywać Rysy, czy inne tatrzańskie szczyty. Inne pasma górskie też pozwalają na ciekawe spędzenie czasu, dotlenienie się i naładowanie baterii.

Zimą doskonałym pomysłem jest wyjazd na narty lub snowboard. Jeśli nie lubimy zjeżdżać, możemy wybrać narciarstwo biegowe. Z tą dyscypliną poradzą sobie nawet początkujący, przy ogromnych korzyściach. Podczas biegania lub nawet chodzenia na biegówkach, pracuje duża liczba mięśni – w górnych i dolnych partiach. Ile endorfin wytwarza się przy tej okazji? Nie da się zliczyć. Aktywność jest bardzo pozytywna, bo ciało ludzkie się zmęczy, ale mózg odpoczywa. Dzięki temu po powrocie nawet z krótkiego wolnego, można myśleć bardziej kreatywnie w pracy.

A może tak… posprzątać?

Co jeśli nie możemy lub po prostu nie chcemy wyjeżdżać z miasta? Okazuje się, że nawet w takim przypadku są alternatywy dla lenistwa łóżkowego czy zmarnowania dnia przed telewizorem. Czytanie książek jest jak najbardziej wskazane, ale również wiąże się z biernym spędzaniem czasu. Przed zagłębieniem się w ciekawą lekturę, warto zrobić coś dla domu. Doskonałym pomysłem na zagospodarowanie wolnego dnia jest sprzątanie!

Można w ten sposób połączyć przyjemne z pożytecznym. Przyjemne, bo odkurzając czy myjąc podłogi, jesteśmy w ruchu. To tak jakbyśmy uprawiali jedną z dyscyplin sportowych, bo praktycznie każda czynność związana ze sprzątaniem wymaga od nas jakiejś aktywności i zaangażowania. Przyznaj, że nie patrzyłeś na to od ej strony. Ktoś powiedziałby, że poświęcanie dnia wolnego od pracy na sprzątanie to przesada i oznaka pedanterii, ale jaka będzie satysfakcja, kiedy wieczorem zaczniemy podziwiać nasze błyszczące mieszkanie? Tym bardziej, że wiele osób może sobie pozwolić na porządki tylko w dzień wolny. Żyjemy w świecie, w którym życie toczy się bardzo szybko. Dużo czasu zabiera nam praca zawodowa i sprzątanie odchodzi na dalszy plan. Niestety na dłuższą metę nie da się żyć bez porządków. Domowy bałagan może negatywnie wpływać na nasze zdrowie. Organizm nie lubi, gdy wdychamy powietrze pełne kurzu, a i odpoczynek w zagraconym pomieszczeniu nie jest tak regenerujący. Jeśli na co dzień brakuje nam czasu, porządkowanie mieszkania w dniu wolnym od pracy wcale nie musi być szaleństwem.