Płyn do płukania ust, który uchroni Twoje zęby przed płytką bakteryjną

Wszyscy chcemy mieć piękny uśmiech. Niektórzy korygują wadę zgryzu przy pomocy aparatów nazębnych, inni marzą o śnieżnobiałych “perełkach” rodem z Hollywood. Atrakcyjne uzębienie powoduje, że stajemy się pewniejsi siebie i zwyczajnie lepiej się czujemy.

Ale zdrowa jama ustna to nie tylko kwestia wizerunkowa – to również ważny aspekt dbania o higienę. Wielu z nas błędnie uważa, że pielęgnacja zębów polega na rutynowych procedurach: szczotkowaniu, nitkowaniu, sporadycznych wizytach u dentysty. To istotne czynności, które chronią nasze zęby przed pojawieniem się płytki bakteryjnej. Specjaliści podkreślają jednak, że o uzębienie można dbać też poza gabinetem dentystycznym – taniej i we własnym zakresie.

Płytka bakteryjna to inaczej cienki nalot, który stale tworzy się w okolicach zębów. Nie należy jej ignorować, bo, nieusuwana zbyt długo, może przekształcić się w kamień nazębny, a nawet wywołać jeszcze większe kłopoty. Prawidłowo dbając o jamę ustną, sprawiamy, że osad nazębny ma mniejsze szanse na zaistnienie.

Warto więc spreparować domowy płyn do płukania ust. Złożą się na niego składniki, które łatwo pozyskać. Kto wie – może nawet nie będziecie musieli iść po nie do sklepu i znajdziecie je w kuchni lub łazience.

Potrzebne składniki sprzedawane są w bardzo przystępnej cenie. Co ważniejsze, powstanie z nich środek, który z dużą starannością zadba o higienę jamy ustnej. Pamiętajcie: zęby wymagają szczególnej troski i należy je pielęgnować każdego dnia.

Oto potrzebne składniki: soda oczyszczona, sól, nadtlenek wodoru (np. zwykła woda utleniona), ciepła i zimna woda, wykałaczki, manualna szczoteczka do zębów. Większość z nich znajdziecie pod ręką.

Dużą rolę odgrywa tu nadtlenek wodoru, który powinien być stosowany w odpowiednich proporcjach. Eksperci ze strony IntelligentDental.com podkreślają, że zbyt duża ilość wody utlenionej, której nabierzemy w usta, może negatywnie wpłynąć na jamę gębową. Nie dajcie się jednak zrazić. Periodontolodzy Jan Wennström i Jan Lindhe są zdania, że – we właściwej ilości – nadtlenek wodoru chroni uzębienie przed wystąpieniem płytki bakteryjnej.

W niewielkiej misce wymieszaj ze sobą sól i sodę oczyszczoną. Umieść szczoteczkę pod strumieniem ciepłej wody, a potem włóż jej główkę do powstałej substancji. Włókna czyszczące należy pokryć cienką warstwą mieszaniny. Wyszczotkuj zęby – tak, jak robisz to zazwyczaj – a potem wypluj zużytą pastę.

Czas na płyn do płukania ust. Zadanie jest banalnie proste: wystarczy wymieszać pół kubka nadtlenku wodoru oraz pół kubka ciepłej wody, a potem przepłukać jamę ustną. Powinno to zająć około sześćdziesiąt sekund.

Jamę ustną należy płukać w taki sposób dwa razy tygodniowo. Wykałaczki mogą pomóc w usunięciu resztek pasty spomiędzy zębów. Zadbajcie o swoje uzębienie i stwórzcie własną, domową pastę. Efekt na pewno Was zaskoczy.